2020-10-14

Pandemia uczy nas higieny

Pandemia uczy nas higieny

14.10.2020

37% Polaków uważa noszenie maseczek w przestrzeni publicznej za uciążliwe. Jednocześnie za najbardziej uzasadnione ograniczenia Polacy uważają: dystansowanie społeczne oraz higienę rąk. Zdaniem badanych, najłatwiej jest się zarazić koronawirusem na weselach i pogrzebach oraz w środkach komunikacji miejskiej – wynika z badania Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz ARC Rynek i Opinia, zrealizowanego przy współpracy z PZU Zdrowie.

 

Najmniej uciążliwe i jednocześnie najbardziej uzasadnione działania zalecenia związane z przeciwdziałaniem pandemii to, zdaniem Polaków, higiena rąk. 69% badanych przyznaje, że będzie również dezynfekowała ręce po wizycie w sklepie czy podróży komunikacją miejską, również po okresie pandemii. Za najmniej uzasadnione ograniczenia Polacy uważają edukację zdalną, izolację oraz noszenie maseczek w przestrzeni publicznej, w tym na ulicy. 

Źródło: Warszawski Uniwersytet Medyczny i ARC Rynek i Opinia, wrzesień 2020

 

Miejsca, w których, zdaniem badanych, najłatwiej jest się zarazić koronawirusem, to komunikacja miejska oraz uroczystości rodzinne, takie jak wesela i pogrzeby. Na trzecim miejscu znalazły się przychodnie i szpitale, a tuż po nich duże sklepy. Z opinii badanych wynika, że najbardziej bezpiecznymi miejscami są małe sklepy i własny dom czy mieszkanie.

 

Źródło: Warszawski Uniwersytet Medyczny i ARC Rynek i Opinia, wrzesień 2020

 

Najczęściej stosowanymi w ostatnich miesiącach zasadami higieny było częste mycie rąk oraz noszenie maseczki w sklepie i komunikacji miejskiej.

Źródło: Warszawski Uniwersytet Medyczny i ARC Rynek i Opinia, wrzesień 2020

 

Pozytywnie uderza poziom deklarowanego przestrzegania zaleceń – 92% respondentów często myje ręce, taki sam odsetek deklaruje noszenie maseczek w sklepach, komunikacji miejskiej i innych miejscach publicznych, 70% przestrzega dystansowania społecznego. Wydaje się, że to jednak stosunkowo mało, biorąc pod uwagę fakt, iż od ponad pół roku to zalecenie powtarzane jest jako jedno z trzech kluczowych zachowań podczas pandemii. Jednocześnie noszenie maseczek jest uważane za najtrudniejsze do zaakceptowania zalecenie sanitarne (37%). Ponadto najmniejszy odsetek respondentów deklaruje zamiar noszenia maseczek w miejscach publicznych po wygaśnięciu pandemii. Są to wyniki pokrywające się z dotychczasowymi badaniami przeprowadzonymi w Polsce i na świecie, gdzie noszenie maseczki uchodzi za najbardziej uciążliwą metodę ograniczania rozprzestrzeniania się wirusa, dlatego tak ważna jest w tym kontekście edukacja społeczeństwa na temat zasadności ich noszenia i ich skuteczności. Liczne badania dowodzą, że większa wiedza na temat samego koronawirusa SARS-CoV-2 oraz korzyści płynących z przestrzegania zaleceń sanitarnych, sprzyja ich akceptacji i stosowaniu – komentuje dr hab. med. Wojciech Feleszko.

 

Podejście do noszenia maseczek w przestrzeni publicznej często budzi wśród społeczeństwa sprzeciw. Kiedy wokół nikogo nie ma, jesteśmy sami na ulicy, wydaje nam się, że maseczka nie spełnia żadnej roli. Przestrzeń publiczna, jak sama nazwa wskazuje, ma jednak to do siebie, że nigdy nie wiemy, czy za chwilę nie pojawią się w niej inne osoby. Dlatego tak ważne jest stosowanie maseczki. Trudno sobie wyobrazić sytuację, że każdy sam by decydował, w jakiej sytuacji noszenie maseczki jest wskazane, a w jakiej nie, dlatego zalecenia odgórne są potrzebne. Ważne jest jednak, by ich wprowadzenie odpowiednio zakomunikować, łącznie z wyjaśnieniem, dlaczego jest ono ważne. Wówczas akceptacja społeczna mogłaby być wyższa – komentuje dr nauk społecznych Adam Czarnecki.

 

 

Informacja o badaniu

Badanie zostało zrealizowane w dniach 18-23 września 2020 r. przez ARC Rynek i Opinia metodą CATI (N=1207), na reprezentatywnej próbie pod względem płci, wieku, wykształcenia, wielkości miejscowości zamieszkania oraz województwa.

 

Warszawski Uniwersytet Medyczny – Klinika Pneumonologii i Alergologii Wieku Dziecięcego, diagnozuje i leczy pacjentów, którzy przechodzą ostrą lub cierpią na przewlekłą chorobę układu oddechowego, chorobę alergiczną, lub chorobę immunologiczną, jak również prowadzi rozległą działalność naukową i dydaktyczną w ramach Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Klinika składa się z kilku zespołów: alergologii pediatrycznej, pneumologii pediatrycznej, ftyzjatrii pediatrycznej oraz immunologii pediatrycznej. Klinika ma istotny udział w kształceniu studentów medycyny – około 50% z nich przechodzi rocznie przez zajęcia w klinice. Klinika jest jednostką organizacyjną uprawnioną przez Ministra Zdrowia do prowadzenia specjalizacji i staży kierunkowych w dziedzinie pediatrii, pneumonologii i alergologii. Rocznie kształci się tutaj około 50-60 stażystów podyplomowych, a 50 lekarzy odbywa staże kierunkowe (pediatria, medycyna rodzinna, pulmonologia, alergologia). Rocznie klinika hospitalizuje 5 tysięcy pacjentów, udziela około 7 tysięcy porad alergologicznych i pneumonologicznych.

https://www.wum.edu.pl/

 

PZU Zdrowie to centra medyczne z wysokospecjalistycznym profilem, w których zarówno pacjenci, którzy pozostają pod opieką medyczną PZU Zdrowie, jak i ci, którzy korzystają z oferowanych w nich usług indywidualnie, mogli znaleźć wszystkie potrzebne świadczenia., Placówki powstają od podstaw oraz poprzez pozyskiwanue lokalnych świadczeniodawców o wysokiej renomie. W 2018 roku powstały cztery nowoczesne centra medyczne PZU Zdrowie – w Warszawie, Krakowie, Poznaniu i Gdańsku. PZU Zdrowie współpracuje z placówkami partnerskimi w ponad 600 miastach w Polsce.

https://www.pzuzdrowie.pl/

 

 

 

ARC Rynek i Opinia na swoich stronach www wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia odwiedzającym naszą stronę maksymalnego komfortu podczas jej przeglądania. Więcej informacji o tym czym są pliki cookies znajduje się w Polityce Prywatności . Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Akceptuję
pixel