|
» Oblicze polskiego sportu i rola sponsoringu w sporcie w 2009 r.
Warszawa, 03 lutego 2010 r.- Czy zainteresowanie sportem wzrosło czy spadło? Których sportowców kochamy najbardziej, a których coraz mniej? Czy siatkówka zdetronizowała skoki narciarskie? Czy wydarzenia sportowe częściej oglądamy w fotelu, czy na stadionie? Odpowiedzi na ten intrygujące pytanie znalazły się w nowszym raporcie Sponsoring Monitor 2009, opracowywanym przez niezależny instytut badawczy ARC Rynek i Opinia już od 10 lat. Uchwycono i dokonano analizy najbardziej interesujących zjawisk w polskim sporcie, które miały miejsce w ostatnim roku.
Kochamy emocje sportoweZ najnowszego raportu „Sponsoring Monitor 2009 r.” wynika, że poziom zainteresowania sportem pozostaje taki sam i jednocześnie maleje odsetek osób całkowicie nie zainteresowanych tą dziedziną życia społecznego. Na ten wynik, nie wpłynął nawet brak sukcesów polskiej reprezentacji piłki nożnej, która jest niewątpliwie naszym narodowym sportem. Wydarzenia w innych dyscyplinach skłaniały Polaków do śledzenia poczynań naszych sportowców.
dr Adam Czarnecki, Wiceprezes ARC Rynek i Opinia uważa, że „porażki w piłce nożnej mogły zrazić Polaków do zainteresowania sportem, lecz tak się nie stało. Dlaczego? Spektakularne zwycięstwa siatkarzy, mecze bokserskie i częsta marketingowa ekspozycja zawodów żużlowych przyciągnęły uwagę i zapewniły wiele pozytywnych emocji naszemu społeczeństwu.”
Co ciekawe, w ubiegłym roku zwiększyła się liczba osób wysoko i bardzo wysoko oceniających polski sport.
Gasnące i wschodzące gwiazdy sportu.
Podobnie, jak w zeszłym roku w czołówce najbardziej popularnych sportowców wymienianych spontanicznie znajdują się Adam Małysz, Robert Kubica, Artur Boruc oraz Otylia Jędrzejczak, jednak ze względu na brak spektakularnych wyników ich popularność spada.
Raport pokazuje nie tylko popularność polskich sportowców, ale również jej zmiany. I tak Piotr Gruszka, choć nie znalazł się wśród 10 najpopularniejszych sportowców, a był MVP (najbardziej wartościowym zawodnikiem) ubiegłorocznych Mistrzostw Europy w piłkę siatkową zanotował wzrost znajomości spontanicznej (z 7% w 2008 roku do 13% w 2009 r.).
Walka bokserska uznana powszechnie za polską walkę stulecia między Andrzejem Gołotą, a zwycięskim Tomaszem Adamkiem, przyniosła obu sportowcom kilku procentowy wzrost popularności. Ciekawostką jest, że lepszą od Adamka rozpoznawalność wśród bokserów ma jednak wciąż jego główny konkurent – Krzysztof „Diablo” Włodarczyk.
"Jeśli chodzi o najpopularniejszych polskich sportowców prym wiodą Adam Małysz, Robert Kubica i Artur Boruc, co dowodzi, że dość trudno spaść z piedestału nawet w przypadku braku spektakularnych sukcesów sportowych w danym roku. Polacy lubią sportowców nie wzbudzających kontrowersji (poza Borucem i Gołotą), biorąc pod uwagę ich osobowośc, a niekoniecznie analizując aktualną formę sportową, co pokazują dość odległe miejsca Marcina Gortata, Justyny Kowalczyk czy Piotra Gruszki" – komentuje Piotr Pietrzak, General Manager Havas Sports and Entertainment.
Warto wspomnieć, że dla zagranicznych kibiców Radwańska i Kubica to jedyne prawdopodobnie znane i kojarzone z polskim sportem nazwiska.
Coraz lepiej rozumiemy sponsoringNiewątpliwie rok 2009 przyniósł dalsze pozytywne zmiany w postrzeganiu sponsoringu, jego istoty i roli w sporcie. W dobie masowej komunikacji reklamowej, która denerwuje, sponsoring wiążący się z ekspozycją loga i marki sponsora jest o wiele mniej uciążliwy, niż wprowadzające chaos informacyjny i wizualny różne formy reklamy.
W świetle wyników badania ten fakt pozytywnie wpływa na postrzeganie marki sponsora (37% wskazań), co wróży sukcesy firmom, które myślą o tej formie działań marketingowych.
Cytując dr Adama Czarneckiego warto podkreślić, że: „chociaż w wyniku trudnej ubiegłorocznej sytuacji gospodarczej na świecie, nakłady na sponsoring zmalały to dzięki dużej akceptacji społecznej dla sponsorów i w związku ze zbliżającym się Mistrzostwami Europy w piłce nożnej Euro 2012, już wkrótce ta forma promocji powinna zyskać ponownie na znaczeniu”.
|
| Copyright 2001-2006 ARC Rynek i Opinia. All rights reserved. Design: www.pikto.pl | ARC Rynek i Opinia - kontakt (22) 584 85 00 |